Otóż jestem ze swoim chłopakiem już dwa lata i zauważyłam, że nie ma dla mnie czasu. Ogólnie było tak od początku naszego zwiazku, ale dopiero teraz zaczęło mnie to strasznie drażnić i przykro mi jest po prostu. Od poniedziałku do piatku jest w bursie więc nie mozemy sie spotykać ani gadać ze sobą, w soboty zawsze gdzieś skompresowany czas pracy - praca 40 godzin przez 4 dni w tygodniu. wolne piątki - praca 4 dni w tygodniu przez 8 godzin, w sumie 32godz. krótsze popołudnia - praca 5 dni w tygodniu przez 8EtTH.